Wieża - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W końcu po długich poszukiwaniach, zafascynowany postacią Lebrosso bohater, odnalazł wysoki mur przewyższający rosłego mężczyznę. Bez trudu poznał kwadratową kanciastość kształtu wieży. Wspiąwszy się na palce, przez jedyny wyłom w murze zobaczył to, co było niegdyś częścią ogrodu Trędowatego, a teraz stanowiło kawałek podwórza obrosłego chwastami:
Dół budynku ginął w grubych rozrośniętych badylach i ogromnych liściach. Ściany ziały tą pustką prochu, jaką kryje tylko wciągany wolno przez ziemię kamień grobowy. Najwyższe okno tuż pod szczytem zabite było więziennym koszem z desek, reszta czerniała jak wydrążone oczodoły.


Mimo panującej ciszy, bohater poczuł niepokój. Przez chwilę zdawało mu się, że tam w środku ktoś został zamurowany i z uchem przyłożonym do szpary między kamieniami nasłuchuje odgłosów życia...

Mundur aliancki otwierał po wojnie we Włoszech wszystkie drzwi - nazajutrz rano bohater wrócił pod bramę muru z woźnym municypalnym.

W świetle dziennym Wieża traciła wiele ze swej niesamowitości, lecz nadal była świadectwem cierpienia i samotności.

Po przestąpieniu jej progu, bohater poczuł unoszący się w powietrzu stęchły zapach wilgoci i ostry zgnilizny. Wspiąwszy się po schodach, dotarł na półpiętro oświetlone przez szparę w nie domkniętych drzwiach, które po uchyleniu otwierały najniższy pokój (siostry Lebrosso), poszedł po schodach w przeciwległym rogu sieni.

Nagle przelatujący ptak rozpruł w ciemnym pułapie wąski otwór, przez który wydostała się szczelina świetlna. Bohater dostrzegł drzwi, prowadzące do pokoju na najwyższej kondygnacji Wieży. Była to mała, kwadratowa cela trędowatego. W kącie między oknami stało niskie gołe łóżko, a po drugiej stronie celi, za masywnym stołem i zydlem obciągniętym skórą, podłużna rzeźbiona skrzynia dotykała ściany. Całość sprawiała wrażenie ciasnej klatki i ograniczała do niezbędnego minimum swobodę ruchów.

Centralnym punktem celi był wielki krucyfiks, wiszący nad bokiem łóżka i dźwigający nieproporcjonalnie do swoich rozmiarów okazałą figurę Chrystusa kutą w żelazie.

VI

Po powrocie z Aosty bohater zaczął badać przeszłość gospodarza domku, w którym teraz przebywał.

Z pochodzenia był Sycylijczykiem. Zanim przeniesiono go po pierwszej wojnie do Turynu, nauczał na Sycylii, gdzie w roku 1908, w słynnym trzęsieniu ziemi w Messynie, stracił całą bliską rodzinę - żonę i troje dzieci.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 - 


  Dowiedz się więcej
1  Problematyka „Wieży” Grudzińskiego
2  Charakterystyka Lebrosso
3  Symbolika w opowiadaniu „Wieża”



Komentarze
artykuł / utwór: Wieża - streszczenie






    Tagi: